czwartek, 26 stycznia 2017

#3. Motywacja: toksyczni ludzie - jak się odciąć?

        Pod koniec zeszłego roku zdarzyło się w moim życiu wiele rzeczy, spotkałam wielu ludzi, wmieszałam się w wiele afer, czego bardzo żałuję. Jednak z tego wszystkiego wyciągnęłam wnioski. Nauczyło mnie to czegoś. Postanowiłam tą wiedzę wykorzystać, bo to nie pierwszy raz kiedy popełniłam po raz kolejny te same błędy. Mam nadzieję, że już nigdy więcej uda mi się ich nie popełnić ponownie.

      Pierwszym krokiem do zmiany mojego życia, stanu umysłu i energii było wykluczenie z niego negatywnych ludzi. Kiedy słyszysz na swój temat pełno negatywnych opinii, wokół jest pełno ludzi, którzy są twoimi cichymi doradcami, ale tak na prawdę żaden z nich nie ma dobrych intencji - jesteś zagubiony. Tym trudniej jest z tym walczyć jeśli jesteś osobą bardzo podatną na sugestie i słabą psychicznie - wtedy presja otoczenia Cię łamie. Co wtedy robić?
    Ja się odcięłam w następującej kolejności:
  • zablokowałam pewne osoby na Facebooku
  • zablokowałam numery osób, z którymi nie chcę mieć kontaktu w telefonie
  • staram unikać się sytuacji, miejsc i spotkań towarzyskich, gdzie takie osoby bywają
toksyczni ludzie, cytaty,



       Wraz z tymi wszystkimi sytuacjami postanowiłam sobie o oczyszczenie umysłu od zbędnych narzekań ludzi, moich własnych, a także plotek. To nie jest łatwym zadaniem. Plotki i narzekania towarzyszą nam na każdym kroku, zwłaszcza jeśli pracujecie. Wtedy to jest niemal częścią zawodowego życia.
Jak sobie z tym radzę?
  • kiedy ktoś narzeka staram się to poniekąd ignorować. Przytakuję lub uśmiecham się tylko z grzeczności.
  • staram się czasem obrócić sprawę w pozytywnym kierunku - nie koniecznie działa z upartym narzekaczem 
  • niekiedy próbuję zbyć narzekanie  kilkoma prostymi i uniwersalnymi tekstami typu: "co poradzić? Takie jest życie.", "Trudno, no co zrobisz." itp. 
  • czasami po prostu odcinam się. Zamykam uszy, staram się to ignorować, próbując być jakby w rozmowie, ale jednak myśleć o czymś mniej negatywnym, np. tym co muszę jeszcze zrobić w domu itp. 
narzekanie, cytat, porady
Plotkowanie na temat innych ludzi, z którymi pracujemy, przez innych ludzi z którymi pracujemy (masło maślane?) stawia nas w niekomfortowej sytuacji. Zwłaszcza jeśli współpracownik nadaje na osoby, które darzymy sympatią, a on z jakichś przyczyn nie. Wtedy nie staram się stać po stronie tego, który obgaduje. Wręcz przeciwnie. Mówię twardo: "Nie wiem co jest tam między wami, ale ja ją/ go lubię. Nic mi nie zrobił/a i nie mam z nim/nią żadnego problemu". Uwierzcie mi, że rozmówca jest wtedy zmieszany, ponieważ nie ma już szansy na obgadywanie.

plotki, cytat, porady
     Ciężko jest otaczać się ludźmi, którzy starają się interesować tylko swoim życiem. Ciężko odgrodzić się na co dzień od tego wszystkiego i nie przejmować. Jednak jeśli uda nam się to małymi kroczkami zrobić, uwierzcie mi, że na prawdę wasze samopoczucie się polepszy. To wszystko w dużej mierze zależy też od tego, jakimi ludźmi chcecie być i czy na prawdę chcecie żyć w taki sposób.
 
     Piszę o tym wszystkim nie tylko w formie rady, ale też dla siebie. Bo za parę miesięcy przejrzę te wpisy i pewnie zastanowię się, czy udało mi się w tym wszystkim wytrwać. Czy udało mi się trzymać lub starać trzymać od tego wszystkiego na dystans, a może nawet i z daleka.


2 komentarze:

  1. ja takich ludzi w sumie nie blokowałam, nie chciałam pokazać może, że mi przeszkadzają, bo po co pokazywać. Ale dałam ich do dalszych znajomych na fb, co powoduje, że macie się w znajomych, ale żadne posty nie wyświetlają ci się danej osoby, nawet na czacie. Bardzo fajna sprawa, mi żyje się z tym o wiele lepiej.
    MOJE DOROSŁE ŻYCIE

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mądry wpis.
    Każdy powinien się tak odciąć :) Ja na szczęście chyba od nikogo nie muszę. Mam jednak problem z narzekaniem, a mam wrażenie, że ludzie czasem narzekają dla samego narzekania i tematu do łatwej, łączącej rozmowy :D
    Bardzo dobry pomysł jak zakończyć obgadywanie. Ja sama muszę je trochę ograniczyć, więc super, że zwróciłaś na to uwagę.
    ~Wer

    OdpowiedzUsuń