niedziela, 26 lutego 2017

#6. UKlife - co załatwiać na starcie?

     W ostatnim poście napisałam parę słów na temat tego jakie były moje początki w Anglii. Umieściłam tam też punt zatytułowany "Co załatwić na starcie". Znalazły się tam cztery podpunkty, które dzisiaj rozwinę bardziej szczegółowo. Mam nadzieję, że to Wam nieco pomoże i rozświetli sytuację i z zielonych wrócicie do swoich naturalnych kolorów.
Od razu powiem, że wszystko co opisuje opiera się na moich własnych doświadczeniach. Jeśli też przebywacie lub przebywaliście za granicą, piszcie jakie były wasze początki. Chętnie poczytam.

1. Nocleg - bez niego ani rusz, więc jakiś trzeba załatwić. Macie do wyboru parę opcji. Opiszę te, z których sama korzystałam. Mają one swoje plusy, ale także minusy. Tak więc dobrze jest się zastanowić zanim zdecydujecie się na którykolwiek z nich.



     a) Mieszkanie z rodziną to ich osobiste problemy, które mogą Was wprawić w zakłopotanie. Oczywiście nie zawsze tak jest, ale na takie ewentualności też musicie się przygotować. Zwłaszcza jeśli zamierzacie mieszkać u rodziny, której jakoś tak szczególnie i zbyt dobrze nie znacie ( kuzyni itp.). Opłaty też kosztują, a nikt nie chcę utrzymywać kogoś, kto nie dokłada się do choćby wynajmu  czy jedzenia. Tak więc tutaj możecie też przygotować się na "pobieranie" pieniędzy. Nawet rodzina (co nawet jest zrozumiałe) może chcieć pobierać od Was opłaty ( choćby zaniżone) za wynajem pokoju u siebie. Pozytywną stroną tego wszystkiego jest jednak to, że będziecie mieli dach nad głową, pokój, miejsce w lodówce i ludzi, których znacie lub potencjalnie znacie. Na pewno też pomogą Wam na starcie z załatwianiem różnych rzeczy, co też może okazać się przydatne.
wynajem, pokój, mieszkanie, room to rent, Uk

b) Wynajem pokoju jest decyzją bardzo ciężką jeśli całe swoje dotychczasowe życie spędziliście z rodziną lub osobami Wam bliskimi. To tak zwane przeze mnie "rzucenie się na głęboką wodę". Jeśli się na to decydujecie musicie być gotowi na dzielenie kuchni, łazienki, lodówki z innymi współlokatorami. Musicie też być gotowi na ich narzekanie na Was, wasze na nich. Trochę jak w rodzinie tylko, że z obcymi ;). Mała anegdotka dotycząca wspólnie dzielonej lodówki. Niejeden raz już słyszałam, że zdarzają się takie rzeczy jak podbieranie jedzenia. Uwierzcie mi, sprawcy nie znajdziecie jeśli za rękę nie złapiecie. Oczywiście nie musi tak być w waszym przypadku - mi się to jeszcze nie przydarzyło. Pozytywem jest, że macie swój pokój najczęściej zamykany na klucz. Z rzeczy formalnych dodam, że tu musicie być głównie przygotowani na opłaty tygodniowe, bądź miesięczne - to zależy jak dogadacie się z landlordem*. Na wstępie jednak musicie mieć pieniądze na opłacenie czynszu za pierwszy tydzień + depozyt, który też z landlordem ustalacie. Depozyt powinien być zwrócony Wam przy wyprowadzce jeśli oczywiście nie narobiliście żadnych zniszczeń i regularnie opłacaliście wynajem.

c) Wynajem w paczce - domu, czy mieszkania w kilka osób. Oczywiście ten pomysł jest dość radykalny jak na początek ponieważ wymagać będzie sporej bieganiny i załatwiania formalności. Dokonywania opłat, przedstawiania dowodów przelewów za pracę ( min. 3 miesiące do tyłu), kontraktu  z pracy itp. rzeczy. Oczywiście zasada jest prosta: im większy dom chcecie wynająć, tym fajniej jeśli was jest więcej. Wtedy koszty wychodzą zawsze mniejsze. Jeśli chcecie wynająć mieszkanie np. 2 pokojowe dobrze jeśli jesteście w parze, albo ok 3 osób czy nawet 4 (powiedzmy, że dwie pary lub jeszcze inne kombinacje). Wyjście fajne i możecie się dobrze urządzić, jednak na początek wymaga to wkładu pieniędzy, znajomości angielskiego trochę więcej niż na poziomie podstawowym (zakładając, że formalności będziecie załatwiać wy) i trochę czasu.

Nino,insurance, number, uk
2. NINo - czyli Nationa Insurance Number. To tak zwany numer ubezpieczenia społecznego. Dzięki niemu odprowadza się podatek, składki emerytalne, itd. Wymagany oczywiście wszędzie więc bez niego może być trochę ciężko. Żeby go załatwić musicie zadzwonić do Jobcentre Plus pod ten numer 0845 600 0643. Jest to konieczne aby umówić spotkanie oraz podać dane kandydata.

Teoretycznie spotkanie może odbywać się w waszym mieście, ale może też mieć miejsce w innej miejscowości. Ze mną właśnie tak było. Przed spotkaniem otrzymacie list potwierdzający i informujący o tym co macie ze sobą zabrać. Ja listu jednak nie dostałam i wiadomość jest taka, że wcale nie był mi potrzebny (może dlatego, że zostałam poinformowana co mogłabym wziąć). Bardzo fajnie opisano to w TYM  artykule, do którego przeczytania zapraszam.


www.agentgirlblog.blogspot.com

3. GP ( General Practitioner)  - to nic innego jak lekarz rodzinny. Dobrze jest zarejestrować się w najbliższej waszego miejsca zamieszkania przechodni. Zwłaszcza jeśli cierpicie na jakieś choroby przewlekłe lub jesteście w ciąży i inne. Aby  zarejestrować się w przychodni wystarczy iść do recepcji danej przychodni i poprosić o formularz rejestracyjny. Zazwyczaj kiedy  przyniesiecie wypełniony formularz lub wypełnicie na miejscu, proszą również o potwierdzenie adresu zamieszkania, którym może być kontrakt za wynajem, list, który przyszedł na dany adres czy nawet list z pracy z adresem waszego zamieszkania. Kiedy wypełnicie wszystkie formalności umówią Was na spotkanie z lekarzem. To zwykła rutynowa kontrola ograniczająca się do sprawdzenia ciśnienia, wagi, wzrostu i zadaniu paru pytań typu: czy palicie, czy cierpicie na jakieś choroby przewlekłe  itp. To trwa jakieś 5 minut.
Z drobnych ciekawostek dotyczących cudów medycyny w Anglii - na prawie wszystko przepisują paracetamol, który jest dostępny w każdym sklepie bez recepty.

www.agentgirlblog.blogspot.com

4. Konto w banku - jest po prostu niezbędne jeśli szukacie pracy, rejestrujecie się w agencjach i tak dalej. Z resztą prawie każdy w dzisiejszych czasach je posiada. Jeśli jeszcze nie posiadacie NINo dobrze udać się do Lloydsa. Nie wymagają wielu formalności. Głownie dowód osobisty lub jakikolwiek potwierdzający Waszą tożsamość ( paszport, prawo jazdy). Podstawowe konto jest darmowe. Na spotkanie w sprawie otworzenia konta możecie u mówić się telefonicznie lub na stronie internetowej. Możecie też udać się do najbliższej placówki i umówić spotkanie osobiście na daną godzinę. Takie spotkanie trwa około 25-30 minut. Zostaną na nim pobrane od Was dane osobiste, zostaniecie poinformowani o tym co oferuje bank, jakie konto posiadacie i do czego Was uprawnia. Stworzycie swoje konto internetowe, hasła itd. W dalszej kolejności możecie też pobrać aplikację na telefon ( która swoją drogą jest bardzo przydatna). Tu od razu zaznaczę, że to wcale nie musi stać się w biurze. Mi aplikację ściągnięto na spotkaniu, ale znam osoby, które robiły to samo już po za nim. Jednak jeśli chcecie by Wam z tym pomogli myślę, że nie będzie z tym problemu.

*landlord - osoba od której wynajmujecie dom, pokój. 

Wydaje mi się, że na początek to wszystko. Mam nadzieję, że w miarę klarownie opisałam te cztery moim zdaniem podstawowe sprawy, które powinno a i trzeba załatwić tuż po przyjeździe. Jak zawsze jeśli macie jakieś pytania, piszcie w komentarzach poniżej. 

1 komentarz:

  1. Hej, jestem u Ciebie pierwszy raz :) i bardzo mnie zainteresowałaś !
    Skusiłaś mnie do siebie komentarzem, na mojej stronie :)
    Mało mamy takich osób jak Ty, :)
    I czytając opis o Tobie o tajmniczej Agent Girl,
    moja ciEKAWOŚĆ się pogłębiła! Będę zaglądać do Ciebie na bieżąco,
    więc inforuj mnie o nowych postach!
    www.pudernik.pl

    OdpowiedzUsuń