sobota, 8 lipca 2017

#20. Life story (2)

     
Czasem dostajemy więcej niż oczekujemy...

          Mark - wysoki brunet o brązowych oczach. Siłownia co drugi dzień - typowy model faceta, za którym sikają dziewczyny. Mnie nie urzekł urodą, ale typ sympatyczny. Czasem dowcipny, lubił gadki o życiu. Mam wrażenie, że pomimo swojego wyglądu, który mówił o jego pewności siebie gdzieś tam w głębi był trochę zakompleksiony i czasem przejmował się tym co ludzie o nim myślą. Skąd to wnioskuję? Z rozmów, które nie raz przeprowadzaliśmy. Ale nie o tym co go męczyło tam w środku.

        Mark to facet przed trzydziestką. Do Anglii przyjechał kilka lat temu za swoją dziewczyną. Drobną blondynką o niebieskich oczach. Wynajmowali razem mieszkanie. Mogłabym napisać, że byli szczęśliwi i bardzo w sobie zakochani, ale jakoś nie bardzo wnikałam w szczegóły ich związku. Patrząc na ta blondynkę mogłam się domyślać nie raz jaka była. Powiem tak - diabeł może przybierać piękną powłokę:).



        Więc nasz bohater i jego blondynka mieli mały kryzys w związku. Ba! Mały to jest lekkie niedopowiedzenie. Cóż blondynka po kilku letnim związku z marzeniem polskich kobiet zapragnęła trochę "egzotycznej krwi". Więc poszła za zapachem egzotyki aż do jego łóżka i zdradziła swojego wysokiego mężczyznę.  Oczywiście on się dowiedział. Jakiś czas później - po rozstaniu - jeszcze ze sobą mieszkali.

         Chcielibyście wiedzieć, co się wydarzyło? Nie będę was kłamała, bo nie wiem. Nie tak do końca. Wiem tyle, że się rozstali w dość nieprzyjemnych stosunkach. Wiem też, że załamany wyjechał na dwa tygodnie do Polski. I powiedział wtedy sobie, że szuka dziewczyny - tak na chwilę. Wiecie chyba co to znaczy? Szybka przygoda na wyleczenie serca. Panienka na otarcie łez. I znajomi umówili go z jedną. Ciemnowłosa piękność, która ponoć - z tego co o niej opowiadał - ma klasę. Miałam przyjemność poznać, bardzo sympatyczna dziewczyna.

      Tak więc spotkali się na jednej imprezie, gdzie byli wspólni znajomi. Kiedy ją zobaczył od razu pomyślał "Będziesz moja". To miała być przygoda, ale ona nie była dziewczyną na jedną noc do łózka. Raczej kimś na długie rozmowy przy kawie, na spacery nad rzeczką i wyjścia do kina, czyli typem do zdobywania dłużej niż przez jeden wieczór w barze. I tak się stało. Spotkali się przed jego wyjazdem. Godzinami rozmawiali o gwiazdkach, chmurkach i słoneczku. Nawet nie poczuł kiedy czas mu minął. Dobre towarzystwo robi swoje. Zostawił jej swój numer, ale wiedział, że może już jej nie spotkać nigdy więcej. Miał wyjeżdżać za tydzień. I wyjechał.

      Tylko, że ona nie mogła o nim zapomnieć. Nie mogła i zaryzykowała wszystko jadąc do niego - do Anglii. Dla niego porzuciła dobrą pracę na etacie i pojechała w świat do kraju, którego ojczystego języka nie zna w ząb. Ale to nie było ważne. Bo gadało im się świetnie i czuła, że nie chce by była to jedna kawa. Chciała więcej kaw z nim i więcej rozmów przy nich. Chciała więcej jego.

       Ciemnowłosą też ktoś kiedyś bardzo skrzywdził, tak jak jego blondyna. Zdrada ich byłych połączyła ich . Dziś są zaręczeni, ona pracuje w swoim zawodzie i szkoli język. Ale chcą wrócić i razem zbudować przyszłość w Polsce.

      Jeśli to czytacie i mieliście podobne odczucia, to niech ten tekst obudzi w was nadzieję. Nic nigdy nie dzieje się bez przyczyny. Oczywiście my decydujemy, ale gdy decyzja już zapadnie - nie ma odwrotu. Musiało się tak stać. Nie rezygnujcie też z dalszego życia bo ktoś was bardzo skrzywdził i poszarpał serce. A może stało się to po to by ktoś inny mógł je na stałe już posklejać?


Nigdy nie wiemy co przyniesie jutro...


Poprzedni post z tej serii: 

6 komentarzy:

  1. mężczyzna po przejściach i kobieta po przejściach potrafią najlepiej się zrozumieć, bo oboje już wiele przeżyli, a każdy błąd nas czegoś uczy, że w przyszłości dokonujemy innych lepszych wyborów, nie zawsze ale drugi raz rzadko kiedy popełniamy ten sam błąd ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Życie pisze najbardziej nieoczekiwane scenariusze. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najbardziej nieoczekiwane i zaskakujące ale jakże ciekawe ;)

      Usuń
  3. Przypadki są tylko w gramatyce :)

    OdpowiedzUsuń